Labyrinth: Ścieżki Przeznaczenia – reklama (nie)sponsorowana

Autor | 21 marca 2015

Nie będę owijał w bawełnę – nie lubię reklamować czegoś, czego nie znam. Ale jeśli mogę przy tym pokazać coś ciekawego, to jakoś przeboleję „sprzedanie się” (za darmo, niestety :P). Rzućcie okiem na kilka grafik z nadchodzącej drugiej edycji gry…

Labyrinth: Ścieżki Przeznaczenia

Jej premiera odbędzie się na konwencie Pyrkon, na który swoją drogą się wybieramy – wtedy może będzie okazja by zobaczyć, jak się w to gra i napisać coś więcej. Póki co niewiele mogę napisać – na pewno jednak oprawa graficzna zmieniła się na plus, choć nie wszystkim spodoba się konwencja, w jakiej jest utrzymana. Moim zdaniem pasuje do lekkiego charakteru gry i kojarzy się trochę z tymi wszystkimi doto-podobnymi grami. Pierwsza edycja za to bardziej odstraszała oprawą, niż zachęcała do zagrania…

Jeśli chodzi o gameplay to z tego, co zdążyłem się zorientować, Labyrinth (rany, czemu cały tytuł nie jest po polsku?) to lekki tytuł, dobry do piwa (i zalewania nim planszy) i pośmiania się. Jej najważniejsze cechy to negatywna interakcja (w końcu wszyscy gracze rywalizują o wyjście z labiryntu, a zwycięzca może być tylko jeden!) oraz „neutralny” strażnik, którym sterować może każdy przy pomocy specjalnych kart. Niemniej, nie widzę sensu zamawiać tego tytułu przed premierą – to nie świat Warhammera 40000 (Forbidden Stars!)  ;-)

Tu macie jeszcze notkę „prasową”:

„Labyrinth: Ścieżki Przeznaczenia” to rewelacyjna kontynuacja gry nagrodzonej „Wyróżnieniem Graczy” w 2012 roku. Każda rozgrywka jest unikalnym starciem, w którym epickie postacie bohaterów używają swoich potężnych mocy, zdobywają magiczne artefakty i kreują za każdym razem inny, unikalny wygląd labiryntu, pragnąc zdobyć upragnioną… nieśmiertelność!

Ścieżki starożytnego labiryntu ciągle się zmieniają, każdy z graczy tworzy je, zmierzając do centrum, gdzie czeka… NIEŚMIERTELNOŚĆ. Jednak poza przeciwnikami, próbującymi pokrzyżować nasze plany, na straży upragnionej nagrody stoi magiczny konstrukt – Golem, którego trzeba przechytrzyć. Stawka jest wysoka, a ten, kto ją zdobędzie, zmieni losy świata zgodnie z pradawną przepowiednią. W magicznym labiryncie, gdzie nie istnieje czas, musisz poradzić sobie nie tylko z konkurencją, ale także pułapkami i niespodziewanymi zdarzeniami, wstrząsającymi całym labiryntem.

Proste i czytelne zasady pozwalają szybko zacząć grać i świetnie się bawić, przenosząc Cię do starożytnego miejsca, pełnego magii.  Współzawodnictwo, którego doświadczysz jednego przyprawi o łzy śmiechu, kiedy pokrzyżujesz plany przeciwnikom lub „zemścisz” się, za ich wcześniejsze sztuczki, a innym da dużo do myślenia, gdy Golem pokrzyżuje ich plany! Sprawdź się i wykuj swoją ścieżkę, biegnącą pomiędzy przeznaczeniem, a mocą tkwiąc głęboko w Tobie!

„Zrozumienie zasad tej gry jest szybkie i przyjemne – bez problemu możemy wprowadzić nowych graczy, nawet takich, którzy wcześniej nie mieli nic do czynienia z planszówkami. Rozgrywka mnie zaskoczyła bardzo pozytywnie – układanie tego labiryntu jest cudne, czym więcej mamy graczy, tym zabawa jest lepsza – kombinacje i myślenie, jak tutaj dojść samemu do zwycięstwa, ale nagle co zrobić, kiedy jeden gracz jest już u szczytu zwycięstwa! Nagle pozostali gracze zrobią wszystko by samemu nie przegrać – kupa śmiechu :) i zabawy, a do tego trzeba pomyśleć.” Źródło: Rebel.pl, dot. I edycji gry

Liczba graczy: 3 – 6 osób

Wiek: od 8 lat

Czas gry: ok. 20 – 60 minut

Killian

Dodaj komentarz